Ladowanie...
Ochraniacze na materac w Premium Supply — wybierz spośród 264 starannie dobranych produktów znanych marek: UTOPIA BEDDING, Blumtal, Moderno. Darmowa dostawa od 99 zł, zwroty do 30 dni, gwarancja jakości.
Ochraniacz na materac to niewielki wydatek, który realnie przedłuża życie materaca — chroni go przed wilgocią, plamami i roztoczami. W naszej ofercie jest 265 ochraniaczy w pełnej rozpiętości rozmiarów: od 70x140 cm do łóżeczek dziecięcych, przez popularne 90x200 i 140x190 cm, po małżeńskie 180x200 cm. Większość modeli, m.in. marek BARBONS i BLUMTAL, ma wierzch z bawełny frotte i wodoodporną membranę.
Na co zwrócić uwagę? Po pierwsze wodoodporność — membrana zatrzymuje płyny, ale dobra powinna też przepuszczać powietrze, żeby nie było efektu szeleszczącej folii. Po drugie certyfikat Oeko-Tex, potwierdzający brak szkodliwych substancji — ważny szczególnie przy dzieciach i alergikach. Po trzecie sposób mocowania: gumki narożne trzymają ochraniacz stabilnie nawet na wysokim materacu.
Wysyłamy z Polski zwykle w 24-48 h, od 99 zł dostawa jest darmowa, a na zwrot masz 30 dni od otrzymania paczki.
Rozmiar ochraniacza musi odpowiadać dokładnie wymiarom materaca, np. 90x200 cm do materaca 90x200 cm. Zwróć też uwagę na wysokość boków lub gumek — przy materacach grubszych niż 25 cm wybieraj modele z głębszymi narożnikami, żeby ochraniacz nie zsuwał się w nocy.
Dobre ochraniacze mają bawełniany wierzch frotte i cienką membranę poliuretanową zamiast folii — są ciche i przepuszczają powietrze, więc nie powodują pocenia. Modele z certyfikatem Oeko-Tex są dodatkowo przebadane pod kątem substancji szkodliwych.
Większość modeli pierze się w 40-60°C, co wystarcza do usunięcia roztoczy i bakterii. Nie używaj płynu do płukania, bo może uszkodzić membranę. Susz w niskiej temperaturze lub rozwieszony — dokładne zalecenia znajdziesz na metce konkretnego produktu.
Zamówienia wysyłamy z Polski, zazwyczaj w ciągu 24-48 godzin. Przy wartości koszyka od 99 zł dostawa jest bezpłatna. Każdy ochraniacz możesz zwrócić w ciągu 30 dni.
